Witamy w Szczecińskim Informatorze Edukacyjnym. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

Przydatne informacje

Zapraszamy do zapoznania się z naszym nowym działem, gdzie zgromadziliśmy bazę przydatnych informacji.

reklama szczecin

Masojć atakuje

Gazeta Wyborcza - Szczecin, 07.01.2008



Zastępca prezydenta Szczecina Elżbieta Masojć zaprzecza słowom swojej podwładnej, dyrektor wydziału oświaty Lidii Rogaś. Twierdzi, że nie ma tajnego planu restrukturyzacji szczecińskiej oświaty i oskarża "Gazetę" o manipulację i podżeganie do niepokojów społecznych.

Masojć atakuje
W środowej "Gazecie" opublikowaliśmy autoryzowany wywiad z dyrektorką wydziału oświaty Urzędu Miasta Lidią Rogaś, w którym powiedziała, że istnieje długofalowy plan restrukturyzacji szczecińskiej oświaty, ale władze miasta boją się, że ujawnienie go wywołałoby niepokoje. "Decyzja jest więc taka, by nie ujawniać tego planu z takim dużym zapasem" - powiedziała nam Lidia Rogaś. W czwartek słowa pani Rogaś na naszych łamach skomentowali szef komisji oświaty Paweł Bartnik i kurator Maciej Kopeć. Obaj skrytykowali ukrywanie planów oświatowych, bo jest to sprawa publiczna.

W piątek Elżbieta Masojć w Polskim Radiu Szczecin stwierdziła, że Lidia Rogaś nie mówiła nic o "tajnym planie restrukturyzacji". Powiedziała, że opublikowanie tych słów jest "nadużyciem", a "pani dyrektor stwierdziła, że takiego sformułowania, że plan jest tajny, nigdy nie użyła". "Gazetę" oskarżyła o manipulację i prowadzenie gry, której celem jest "wywołanie niepokojów społecznych". Te same zarzuty postawiła kuratorowi Maciejowi Kopciowi.

Elżbieta Masojć stwierdziła także, że o planie restrukturyzacji "Gazeta" wiedziała już od 2004 r., kiedy został on opracowany. A teraz piszemy, że jest on tajny. Nie dodała, że w tamtym planie nie było mowy o przenoszeniu szkół sportowych i muzycznych ani restrukturyzacji szkół specjalnych w Szczecinie.

Na naszej stronie internetowej www.szczecin.gazeta.pl zamieszczamy fragment nagrania mojej rozmowy z Lidią Rogaś, dotyczący nieujawniania przez magistrat planów restrukturyzacji szczecińskiej oświaty. Na życzenie dyrektor wydziału oświaty wywiad został autoryzowany i w takiej formie opublikowany w poniedziałkowej "Gazecie". Sama zainteresowana nie miała do niego zastrzeżeń po publikacji. Do redakcji nie dotarła żadna prośba o jego sprostowanie.

Komentarz Wojciecha Jachima

Nie po raz pierwszy mamy do czynienia z zaburzeniami w komunikacji między miejskim pionem oświaty a resztą świata. Tym razem jednak panie Masojć i Rogaś posunęły się dalej niż kiedykolwiek. W każdym razie, jeśli chodzi o nas, dziennikarzy "Gazety". Nie wykluczam, że podobne sytuacje spotkały dyrektorów i nauczycieli różnych szkół w Szczecinie. Odbieraliśmy przecież sygnały, że pani Masojć co innego mówi rodzicom, co innego nauczycielom. Ale teraz mamy to czarno na białym. Pani Rogaś z całą pewnością mówi o tajnym planie w rozmowie z Marcinem Górką. Niedowiarków odsyłam do internetu, gdzie mogą przekonać się o tym na własne uszy. Rzeczywiście - nie musi to wcale oznaczać, że taki plan istnieje. W końcu to słowa pani, która raz mówi raz tak, raz siak. Jednak naszym obowiązkiem (w każdym razie tak było dotychczas) jest traktowanie wypowiedzi wysokich urzędników magistratu z całą powagą. W końcu to osoby zaufania publicznego. Po drugie - jak mielibyśmy je zweryfikować, skoro plan jest tajny dla szefa komisji edukacji i dla kuratora?

Zgadzam się w jednym z panią Masojć - sytuacja jest skandaliczna. Ale nie dlatego, że kurator dziwi się pani wiceprezydent, tylko dlatego, że za nieporadność swoją i swojej podwładnej pani Masojć winą obarcza "Gazetę", kuratora i Pawła Bartnika. To jest klasyczne odwracanie kota ogonem.

A prawda jest taka, że obie panie, mimo zapewne szczerych intencji i wielkiej wiedzy, nie radzą sobie z kierowaniem miejską oświatą.

Co powiedziała Lidia Rogaś

Fragment wywiadu dla "Gazety" z 2 stycznia 2008 r.:

Lidia Rogaś: - Mam wątpliwości, czy ogłoszenie takiego długofalowego planu restrukturyzacji nie wywoła jeszcze większej fali protestów "na zapas". Tym bardziej że to nie są decyzje, tylko propozycje, wciąż w fazie dyskusji i projektów.

Marcin Górka: Czyli plan jest, tylko ujawniany po kawałku, rok po roku?

- Nie mogę na to pytanie jednoznacznie odpowiedzieć. Na pewno nie jest tak, że co roku tworzymy nowy plan. Ale ujawnienie takiego pięcioletniego planu wywołałoby niepokoje. (...) Decyzja jest więc taka, by nie ujawniać tego planu z takim dużym zapasem.



Co powiedziała Elżbieta Masojć

"Rozmowa pod krawatem", Polskie Radio Szczecin, piątek godz. 8.30:

Elżbieta Masojć: - To sytuacja skandaliczna. Jest wysokim nadużyciem ze strony niektórych osób uważanie, że plan jest tajny, jeśli same kiedyś o tym planie pisały. Pani dyrektor Rogaś rozmawiała ze mną na ten temat i stwierdziła, że takiego sformułowania, że plan jest tajny, nigdy nie użyła. Jeśli redaktor pisze, że to jest tajny plan, a kurator oświaty to potwierdza, to jest to dla mnie gra, która toczy się w celu wywołania niepokojów społecznych.

Nagranie rozmowy Elżbiety Masojć z Tomaszem Chacińskim na stronie Polskiego Radia Szczecin

ŹRÓDŁO WIADOMOŚCI
Gazeta Wyborcza - Szczecin


KOMENTARZE


Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Jeśli chcesz dodać swój komentarz, skorzystaj z formularza ».
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2005-2017. Właścicielem serwisu jest Atrax Krzysztof Kołakowski.
Wykonanie portalu: Crazybeaver.net