Witamy w Szczecińskim Informatorze Edukacyjnym. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

Przydatne informacje

Zapraszamy do zapoznania się z naszym nowym działem, gdzie zgromadziliśmy bazę przydatnych informacji.

Zamiast decydować o Maciusiu, radni wyjechali na ferie

Gazeta Wyborcza - Szczecin, 14.02.2008



Z braku kworum komisja edukacji Rady Miasta nie podjęła decyzji w sprawie planów likwidacji "Maciusia". Tak czy inaczej rodzice i Szczecińskie Centrum Renowacyjne starali się przekonać ich do swoich racji.

Zamiast decydować o Maciusiu, radni wyjechali na ferie
Maciuś musi poczekać, radni wyjechali na ferie

Z braku kworum komisja edukacji Rady Miasta nie podjęła decyzji w sprawie planów likwidacji "Maciusia". Doszło za to do kolejnej wymiany ognia między rodzicami i Szczecińskim Centrum Renowacyjnym

Powiadomieni tydzień wcześniej o terminie obrad komisji radni albo wyjechali na ferie albo są na zwolnieniu lekarskim. Na sali obrad stawili się tylko Maciej Kopeć, Paweł Bartnik, Teresa Kalina, Judyta Lemm oraz Jędrzej Wijas, ale ten ostatni po dwóch godzinach musiał wyjść. Zabrakło więc kworum. - To absolutny brak szacunku dla rodziców i uczniów - komentował Maciej Kopeć.

Rodzice i uczniowie z "Maciusia" przyszli z transparentami. "Szkoły łatwo zlikwidować, trudno potem wybudować!", "W Szczecinie Maciuś nie zginie".

Magistrat przedstawił kolejny raz swoje argumenty za likwidacją "Maciusia": że szkół w śródmieściu jest za dużo a dzieci za mało. W miejscu szkoły ma powstać plac z fontanną i ławeczkami, w kamienicach kafejki i reprezentacyjne biura.

- To rozwiązanie pozwoli nam na pozyskanie środków unijnych. Jeśli pozostawimy szkołę, szanse będą znacznie mniejsze a my musimy liczyć pieniądze! - przekonywał prezes SCR Dariusz Pęchorzewski.

Według rodziców "Maciuś" powinien zostać, i to rozbudowany: z nowymi boiskami, kortami, basenem, salą gimnastyczną, świetlicą multimedialną dla szkoły i dzieci ze śródmieścia. Ich zdaniem można na te cele pozyskać dotacje unijne.

- Nie ma argumentów, żeby likwidować "Maciusia" - mówił obrońca "Maciusia", Grzegorz Sikorski. - Jakaś fontanna ma przyciągnąć turystów? Jeśli taka, jak na deptaku Bogusława, to SCR nas nie przekonał nawet do tego, że będą tam przychodzić ludzie. Koncepcja SCR to jakieś sztukowanie. W miejscu "Maciusia" nie da rady zrobić rynku, jak w Krakowie.

Komisja zbierze się ponownie za tydzień.

ŹRÓDŁO WIADOMOŚCI
Gazeta Wyborcza - Szczecin


KOMENTARZE


Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Jeśli chcesz dodać swój komentarz, skorzystaj z formularza ».
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2005-2019. Właścicielem serwisu jest Atrax Krzysztof Kołakowski.
Wykonanie portalu: Crazybeaver.net