Witamy w Szczecińskim Informatorze Edukacyjnym. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

Przydatne informacje

Zapraszamy do zapoznania się z naszym nowym działem, gdzie zgromadziliśmy bazę przydatnych informacji.

reklama szczecin

Oświatowy okrągły stół bez efektów

Gazeta Wyborcza - Szczecin, 25.02.2008



Oświatowy okrągły stół był listkiem figowym do przykrycia decyzji, które już zostały podjęte - mówią rodzice i nauczyciele, którzy uczestniczyli w trwających dwa dni rozmowach z miastem. Dwa dni przed głosowaniem przez radnych zamiaru likwidacji szkół, prezydent zgodził się jedynie na drobne ustępstwa

- Okrągły stół to były pseudorozmowy, pseudokompromis. Prezydent przyszedł do nas z przekonaniem, że to my przekonamy się do jego rozwiązań - stwierdziła w piątek po południu Anna Laskowska ze Szczecińskiego Komitetu Obrony Dzieci. - Na czwartkowym spotkaniu mówił, że jest w stanie wycofać się ze swoich pomysłów, jeśli my także pójdziemy na kompromis. Łudziliśmy się, że to prawda.

W poniedziałek na sesji rady miasta mają zapaść decyzje w sprawie restrukturyzacji szczecińskiej oświaty. Najwięcej protestów budzą plany likwidacji SP 54 (tzw. Maciuś), SP 21 na Głębokim i SP 36 na Chopina.

Oświatowy okrągły stół miał być ostatnią szansą na dogadanie się. Nic z tego. Rodzice zarzucili prezydentowi zagrania poniżej pasa i niedotrzymanie obietnic.

- Podczas nocnych rozmów, w obecności wszystkich umówiłam się z prezydentem na spotkanie w piątek o godz. 15.30. Miałam przedstawić koncepcję zachowania szkoły do czasu, kiedy powstanie nowa szkoła na Warszewie [wrzesień 2010 r. - przyp. red.] - żali się Agnieszka Sielicka z rady rodziców SP 36 przy ul. Wojciechowskiego.

W czwartek w nocy prezydent Krzystek na propozycję Sielickiej, by szkołę zamknąć za trzy lata, odpowiedział: - Nie mówię nie. Proponuję omówienie tego pomysłu z dyrektorkami.

Wbrew tym deklaracjom, wczoraj Elżbieta Masojć spotkała się z dyrektorkami SP 36 i SP 68 oraz Gimnazjum nr 28 i 34 (SP 36 ma być przeniesiona do SP 68 przy ul. Zakole, a Gimnazjum nr 28 do budynku po SP 36) godzinę przed czasem uzgodnionym z rodzicami. Dyrektorki szkół zgodziły się na natychmiastowe przeniesienie placówek. Do spotkania z rodzicami nie doszło.

- Zostałam oszukana - uważa Agnieszka Sielicka. - Prezydent zrobił z nas wariatów.

Krzystek: Na szkoły patrzę globalnie

Obrady okrągłego stołu dla oświaty trwały dwa dni. W czwartek na salę sesyjną przyszło tak dużo osób, że po dwóch godzinach zamieszania prezydent zarządził przerwę. O 20 rozmowy zostały wznowione w mniejszym gronie. Prezydent spotkał się z przedstawicielami wszystkich zainteresowanych szkół (dyrektorami i przedstawicielami rady rodziców z ZSP nr 2, SP 21, SP 36, SP 54). Wspólne rozwiązywanie sporów trwało do godz. 1 w nocy.

- Jako menedżer miasta preferuję szkoły, w których koszt kształcenia jest najniższy. Nie mogę patrzeć na każdą szkołę osobno, tylko globalnie - tłumaczył Krzystek. - Nie mogę pozwolić na to, że w jednej szkole utrzymanie ucznia kosztuje 4 tys. zł, a w drugiej ponad 6 tys.

Zapewnił, że nic nie jest jeszcze przesądzone, jednak z żadnej kontrowersyjnej uchwały się nie wycofał. Zaproponował, by SP 21 na os. Głębokim została uspołeczniona, a jej prowadzeniem zajęli się sami rodzice. Wyraził gotowość wydłużenia wygaszania szkoły o dwa, trzy lata. Rodzice szkoły społecznej prowadzić nie chcą, bo nie mają na to pieniędzy.

- Nie ma pan prawa zrzucać na nasze barki prowadzenia szkoły. To jest obowiązek gminy - mówiła Anna Laskowska.

Jedynym ustępstwem prezydenta była deklaracja, że Centrum Kształcenia Sportowego, które powstanie na bazie ZSO nr 8 na ul. Rydla i szkół sportowych przy ul. Mazurskiej, zachowa imię Karola Wojtyły.

Znów będzie manifestacja

W piątek od rana dyskutowano o losach szkół specjalnych. Po południu zaczął się najbardziej drażliwy temat: likwidacja SP 54 przy ul. Obrońców Stalingradu, czyli tzw. Maciusia.

- Restrukturyzacja jest konieczna - mówił Krzystek. - Nie ma możliwości zwiększenia liczby uczniów w tym rejonie miasta.

Prezydent przyznał, że "Maciuś" nie różni się na niekorzyść od innych szkół w Śródmieściu. Ale jego zamknięcie pozwoli lepiej zagospodarować ważny teren w ścisłym centrum miasta.

Obrońcy szkoły nie byli zaskoczeni. - Mam wrażenie, że nasze spotkanie jest listkiem figowym do zakrycia decyzji, które zostały już podjęte - mówił Dariusz Sikorski z rady rodziców SP 54. - Argumenty nie są przyjmowane. Możemy bić pianę, ale i tak wiadomo, co prezydent powie.

Prezydent Krzystek tak podsumował dyskusję: - O wszystkim i tak zadecydują radni. My przedstawimy im nasze plany. Oni mogą je zaakceptować lub odrzucić.

Rozczarowani rodzice zapowiedzieli zorganizowanie kolejnej manifestacji przed magistratem. Odbędzie się w poniedziałek o godz. 13 podczas sesji rady miasta, na której rozstrzygną się losy szkół. Nie wykluczyli także zorganizowania referendum w sprawie odwołania prezydenta.

LiD i PiS za "Maciusiem"

Radni PiS na pewno nie poprą planów likwidacji podstawówek przy ul. Obrońców Stalingradu, na Głębokim i przy ul. Chopina.

- Szykuje się zamach na szczecińską oświatę - mówi poseł PiS Joachim Brudziński. - Tu nie chodzi o restrukturyzację, a o uwolnienie atrakcyjnie położonych terenów. PO chodzi o poszerzenie oferty dewelopersko-handlowej. Oto ten ich cały cud.

Jeżeli chodzi o SP 21, Prawo i Sprawiedliwość uważa, że miasto celowo zawyża koszty nauki jednego dziecka. W przypadku likwidacji SP 36 mówi "nie", bo dzieci nie będą miały bezpiecznej drogi do nowej szkoły.

I PiS, i klub radnych LiD, który też zwołał wczoraj konferencję prasową, kategorycznie sprzeciwiają się zamknięciu "Maciusia". Argumentują, że SCR, który ma dokonać rewitalizacji, jest spółką niewiarygodną, a szykowany przez nią projekt jest pozbawiony podstaw ekonomicznych.

Pozostałych dwóch szkół lewica nie broni już tak kategorycznie.

- Jeżeli chodzi o SP 21 i SP 36, będziemy się jeszcze zastanawiać - mówi szef klubu LiD Jędrzej Wijas. - Chcemy, żeby miasto szczegółowo przedstawiło nam wyliczenia dotyczące ubiegłorocznej restrukturyzacji oświaty.

ŹRÓDŁO WIADOMOŚCI
Gazeta Wyborcza - Szczecin


KOMENTARZE


Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Jeśli chcesz dodać swój komentarz, skorzystaj z formularza ».
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2005-2017. Właścicielem serwisu jest Atrax Krzysztof Kołakowski.
Wykonanie portalu: Crazybeaver.net