Witamy w Szczecińskim Informatorze Edukacyjnym. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

Przydatne informacje

Zapraszamy do zapoznania się z naszym nowym działem, gdzie zgromadziliśmy bazę przydatnych informacji.

reklama szczecin

Rodzice chcą odwołać prezydenta w referendum

Gazeta Wyborcza - Szczecin, 27.02.2008



Referendum chcą zorganizować niezadowoleni rodzice z SP 21 na os. Głębokim i SP 36 przy ul. Wojciechowskiego skupieni w Szczecińskim Komitecie Obrony dzieci. Wniosek w tej sprawie ma wpłynąć do Urzędu Miasta jeszcze w tym tygodniu

Rodzice chcą odwołać prezydenta w referendum
Wniosek o referendum to odpowiedź rodziców, którzy od kilku miesięcy walczyli o ocalenie SP 21 i SP 36. Ostateczną bitwę na sesji rady miasta przegrali. Dyskusja o losie dwóch podstawówek podczas poniedziałkowej sesji trwała prawie cztery godziny i zakończyła się przed północą. Radni PiS i rodzice do końca próbowali przekonać prezydenta.

Projekt przedstawiony podczas sesji zakłada zamknięcie SP 36 do 31 sierpnia 2008 r. (dzieci zostaną przeniesione do SP 68 przy ul. Zakole, uczniowie z Gimnazjum nr 28 przy ul. Zakole zostaną przeniesieni do Gimnazjum nr 34, które dzieliło budynki z SP 36).

Prezydent nie dogadał się także z rodzicami z SP 21 przy ul. Jaworowej. Zaproponował im, że wydłuży proces wygaszania szkoły do końca sierpnia 2010 r. i zaprosił do rozmów o jej uspołecznieniu.

- Widzę szansę, by SP 21 została uspołeczniona rękami i wysiłkiem samych rodziców. W marcu mogę z rodzicami rozmawiać - mówił prezydent Piotr Krzystek.

Projekt miasta zakłada, że szkoła zostanie ostatecznie zamknięta 31 sierpnia 2010 r., a jej rejon przejmie SP 45 na ul. Benesza. Rodzice propozycję odrzucili.

- Obowiązek utrzymywania szkół należy do gminy, a nie rodziców - tłumaczy Anna Laskowska, przewodnicząca SKOD, rodzic z SP 21 i organizatorka referendum. - Prowadzenie szkoły to interes, do którego się dopłaca. Ruszamy z akcją referendalną.

W sumie podczas poniedziałkowej sesji rady miasta szczecińscy radni przegłosowali wszystkie uchwały przygotowane przez prezydenta. Zgodzili się na likwidację i wygaszenie trzech podstawówek, dwóch liceów profilowanych, jednego ogólniaka, trzech szkół policealnych, trzech techników oraz powołanie Centrum Kształcenia Sportowego i połączenie szkół specjalnych. Ocalał tylko Maciuś przy Obrońców Stalingradu, bo prezydent odłożył decyzję na rok.

Wniosek o rozpisanie referendum jeszcze w tym tygodniu ma wpłynąć do magistratu.

- Nie zgodzimy się na to, by prezydent Krzystek robił ze Szczecina prywatny folwark - wyjaśnia Laskowska.

Od dnia złożenia wniosku rodzice będą mieli 60 dni na zebranie ok. 32 tys. podpisów (10 proc. uprawnionych do głosowania w mieście). Jeżeli się uda, referendum obywatelskie zostanie rozpisane. Aby było ważne, frekwencja musi wynieść co najmniej trzy piąte tej, która była podczas wyborów prezydenta - czyli 23,4 proc. Rodzice zapowiadają, że podpisy pod wnioskiem będą zbierali na ulicy. Wykluczają chodzenie po szkołach.

- Jeżeli będzie organizowane referendum, to będzie miało ono charakter polityczny. Będą za nim stać politycy, bo uważam, że z rodzicami wyjaśniliśmy sobie wiele spraw podczas rozmów przy oświatowym okrągłym stole - mówi prezydent Krzystek i zapewnia: - Jeżeli chodzi o oświatę, to nie będę wysuwał już kontrowersyjnych propozycji. Czekają nas jeszcze ewentualnie trudne rozmowy dotyczące komunikacji.

Dla Gazety

Jędrzej Wijas, szef opozycyjnego klubu radnych LiD

Po pierwsze, należy sobie odpowiedzieć na pytanie, czy prezydent Piotr Krzystek wyczerpał limit zaufania publicznego, by go w ten sposób odwoływać, czy tylko ten limit mocno nadwerężył. Moim zdaniem na pewno mocno nadwerężył. Po drugie, trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, czy referendum to jest metoda na wyeliminowanie złej polityki, jaką w zarządzaniu miastem reprezentuje Piotr Krzystek, czy będzie to skuteczny sposób zmiany tej polityki. W końcu należy również pamiętać, że Piotr Krzystek został prezydentem Szczecina przy bardzo silnym poparciu społecznym. Znając te wszystkie realia można stwierdzić, że referendum byłoby nieskuteczne, stałoby się tylko hucpą.

Leszek Duklanowski, szef opozycyjnego klubu radnych PiS

Myślę, że do referendum nie dojdzie. Widać, że większość rodziców woli walkę merytoryczną, bo taka może przynieść większe efekty niż rozwiązanie siłowe w postaci referendum. Zresztą, jaki teraz jest powód do referendum. Szkoła Podstawowa nr 54 nie zostanie zlikwidowana, a rodzice dzieci uczęszczających do SP 21 na Głębokim dostali czas na uspołecznienie placówki. Nie jestem zwolennikiem referendum. Nie jestem zwolennikiem działań pochopnych.

not. kov

ŹRÓDŁO WIADOMOŚCI
Gazeta Wyborcza - Szczecin


KOMENTARZE


Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Jeśli chcesz dodać swój komentarz, skorzystaj z formularza ».
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2005-2017. Właścicielem serwisu jest Atrax Krzysztof Kołakowski.
Wykonanie portalu: Crazybeaver.net