Witamy w Szczecińskim Informatorze Edukacyjnym. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

Przydatne informacje

Zapraszamy do zapoznania się z naszym nowym działem, gdzie zgromadziliśmy bazę przydatnych informacji.

reklama szczecin

Edelman wciąż pije, pali i rozdaje pieniądze potrzebującym

Gazeta Wyborcza - Szczecin, 15.04.2008



O niezwykłym życiu Marka Edelmana opowiadali uczniom szczecińskich szkół Witold Bereś i Krzysztof Brunetko, autorzy biografii przywódcy powstania w getcie warszawskim.

Witold Bereś i Krzysztof Brunetko przyjechali do Szczecina promować swoją najnowszą książkę ,,Marek Edelman. Życie. Po prostu". W chwili, gdy w klubie Delta w Dąbiu rozpoczynało się spotkanie ze szczecińskimi licealistami i gimnazjalistami, w Warszawie trwały obchody 65. rocznicy powstania w getcie warszawskim. Promocja 500-stronicowej biografii przywódcy żydowskiego powstania rozpoczęła się monodramem na podstawie wspomnień Marka Edelmana w wykonaniu warszawskiego aktora Piotra Cyrwusa. Bereś i Brunetko opowiadali uczniom, jakim Edelman jest człowiekiem. - Rozmawiamy z nim od 20 lat i cały czas się go boimy. Facet jest nerwusem. Czasami opieprzy za byle co. W jednym zdaniu potrafi powiedzieć wszystko - mówił Bereś. - Ale to jest bardzo dobry człowiek, dla którego liczy się przyjaźń. Wyprowadził z getta setki ludzi. Tysiące uratował jako lekarz. Zawsze mówi, że przez życie trzeba iść po słonecznej stronie, z przyjaciółmi. Uczniowie pytali, jak Edelman odnosi się do Polaków i Żydów. - Marek ma 89 lat. W styczniu wziął zaległy urlop po 60 latach pracy. Żyje bardzo skromnie. Je mało. Dzięki temu przeżył w getcie - mówił Bereś. - Kupuje tylko wódkę i tanie papierosy. Resztę pieniędzy oddaje potrzebującym. Dla niego każdy cierpiący człowiek jest Żydem z getta. Tym słowom z pierwszego rzędu uważnie przysłuchiwał się 12-letni Adrian Janyczka, który na spotkanie przyszedł z kolegami i wychowawczynią z Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii nr 1. - Nic o tym panu wcześniej nie wiedziałem, ale jego historia była bardzo ciekawa. Mógłby zostać bohaterem filmów wojennych - mówił po spotkaniu. - Edelmana poznałam przez książkę ,,Zdążyć przed Panem Bogiem" autorstwa Hanny Krall - mówiła Klaudia Krasowska z I LO. - To człowiek o wielkiej charyzmie i wielki duchem. Ma swoje zdanie, często kontrowersyjne. Ale nie jest rozmyty. Takich wyrazistych osób jest dzisiaj mało. Promocję biografii zorganizowało wydawnictwo Świat Książki.

ŹRÓDŁO WIADOMOŚCI
Gazeta Wyborcza - Szczecin


KOMENTARZE


Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Jeśli chcesz dodać swój komentarz, skorzystaj z formularza ».
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2005-2017. Właścicielem serwisu jest Atrax Krzysztof Kołakowski.
Wykonanie portalu: Crazybeaver.net