Witamy w Szczecińskim Informatorze Edukacyjnym. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

Przydatne informacje

Zapraszamy do zapoznania się z naszym nowym działem, gdzie zgromadziliśmy bazę przydatnych informacji.

reklama szczecin

Zrozumieć islam i chrześcijaństwo - konferencja na US

Gazeta Wyborcza - Szczecin, 27.05.2008



To, co uprawiają Stany Zjednoczone, to czysty neokolonializm, którego świat islamu zaakceptować nie może - mówi prof. dr Ahmed Al-Tayyeb, rektor Uniwersytetu Al-Azhar w Kairze, gość międzyreligijnej konferencji "Dialog przez poznanie", którą zorganizował wydział teologiczny US

Zrozumieć islam i chrześcijaństwo - konferencja na US
Egipski naukowiec uważany jest za najlepszego interpretatora Koranu na świecie. Jego wykład "Islam i inne religie" zgromadził pełną salę słuchaczy.

Międzyreligijna konferencja na Uniwersytecie Szczecińskim potrwa do środy. Wykłady, które trwają od godz. 9 do popołudnia, odbywają się w auli wydziału teologicznego przy ul. Papieża Pawła VI w Szczecinie (szczegółowy program - na stronie internetowej wydziału).



Marcin Górka: Czy zgodzą się panowie ze stwierdzeniem, że wyznawcy islamu i chrześcijanie boją się siebie?

Prof. dr Ahmed Al-Tayyeb: Nie widzę żadnego "strukturalnego" strachu. To, o czym pan mówi, jest raczej obawą wynikającą z niezrozumienia i nieznajomości drugiej religii.

Ks. prof. Zdzisław Kroplewski, dziekan wydziału teologicznego Uniwersytetu Szczecińskiego: Jeśli się boimy, to dlatego, że nie ma zrozumienia dla tego, czym jest islam, albo czym jest chrześcijaństwo. My miłujemy pokój i tak, jak słyszeliśmy w wykładzie profesora Al-Teyyeba, tego samego, czyli pokoju, poszukuje religia muzułmanów.

Więc co nakręca spiralę strachu?

Prof. dr Ahmed Al-Tayyeb: Polityka, która wykorzystuje religie do swoich celów. To politycy wysyłają wojska, które okupują kraje muzułmańskie. Wy, Polacy, akurat doskonale powinniście rozumieć sytuację tych społeczeństw, bo sami walczyliście o niepodległość. Niestety, mamy teraz do czynienia z, nie waham się użyć tego słowa, neokolonializmem, który uprawiają takie państwa jak Stany Zjednoczone, okupując kraje islamskie. Ten neokolonializm polega na tym, że siłą próbuje się wszczepić innemu społeczeństwu całkowicie obcą mu kulturę i porządek, którego ludzie ci nie mogą po prostu zaakceptować, bo jest im obcy, wrogi, niezrozumiały.

Polacy, wysyłając wojska do Afganistanu i Iraku, też biorą w tym więc udział?

Prof. dr Ahmed Al-Tayyeb: Nie wymieniam żadnych innych nacji poza Stanami Zjednoczonymi, bo to one są autorami polityki, o której mówię. Ale wysyłanie wojska po to, by okupować inny kraj, właśnie tym jest.

Więc chrześcijanie, Polacy, powinni się uderzyć teraz w pierś?

Ks. prof. Zdzisław Kroplewski: Nie widzę powodu, byśmy mieli się teraz kajać. Bić się w pierś trzeba, owszem, zawsze, bo potrzebny jest dialog, zrozumienie i poznanie, tak jak to robimy właśnie na tej konferencji, a jest tego wciąż za mało.

Ważne w tej naszej dyskusji jest to, że rozumiemy, że ten strach, obawa, są wywołane nie przez same religie, które chcą pokoju. Dopiero wykorzystanie ich w celach politycznych, po to, by strach zasiać, jest niemoralne.

Skoro mówicie panowie o umiłowaniu pokoju przez obie strony, to jak pozbyć się ma strachu ktoś, kto wyjeżdża np. do Iraku, gdzie złowieszczo brzmią dla niego nawet nawoływania mułłów na modlitwę?

Prof. dr Ahmed Al-Tayyeb: Takiej recepty nie podam. Można tylko wyjaśnić to, dlaczego się ten człowiek obawia. Jeśli to pan żyłby w kraju, gdzie weszły zaprowadzać "porządek" obce wojska, z bronią, to jak reagowałby pan na tych, którzy okupują pana ojczyznę?

ŹRÓDŁO WIADOMOŚCI
Gazeta Wyborcza - Szczecin


KOMENTARZE


Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Jeśli chcesz dodać swój komentarz, skorzystaj z formularza ».
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2005-2017. Właścicielem serwisu jest Atrax Krzysztof Kołakowski.
Wykonanie portalu: Crazybeaver.net