Witamy w Szczecińskim Informatorze Edukacyjnym. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

Przydatne informacje

Zapraszamy do zapoznania się z naszym nowym działem, gdzie zgromadziliśmy bazę przydatnych informacji.

reklama szczecin

Panie z pałkami wchodzą do szkół

Gazeta Wyborcza - Szczecin, 06.09.2007



Strażniczki miejskie na szkolnych korytarzach, a od stycznia monitoring. Miasto chce zwiększyć bezpieczeństwo szczecińskich uczniów.

Siedem strażniczek miejskich pojawi się w szkołach w przyszłym tygodniu.

- Mundur wzbudza zawsze respekt. Nie boimy się uczniów. Skończyłyśmy kurs samoobrony - śmieje się Małgorzata Baran, jedna z nich. - Mówiąc serio, naszym zadaniem nie będzie straszenie młodzieży i używanie przymusu fizycznego. Wszystkie pracowałyśmy wcześniej z trudną młodzieżą i mamy doświadczenie. Chcemy do nich dotrzeć i zdobyć zaufanie, by czuli się bezpiecznie.

Wszystkie panie są absolwentkami pedagogiki o specjalności resocjalizacja. Pomysł został podpatrzony w Poznaniu, gdzie w gimnazjach pracuje aż 30 strażniczek.

- Spotkają się z dyrektorami szkół, by indywidualnie dla każdej szkoły określić zagrożenia i metody pracy - mówi Magdalena Woźniak, szefowa strażniczek.

Strażniczki będą pracowały po osiem godzin dziennie, w czasie wyznaczonym przez dyrektorów szkół. Miasto zostanie podzielone na cztery rewiry: Północ, Prawobrzeże, Śródmieście i Zachód. Każda z pań będzie musiała dotrzeć do kilkunastu szkół (w Szczecinie jest 105 placówek). Będą patrolować szkolne budynki i ich okolice oraz parki i centra handlowe, w których spotykają się wagarowicze. Sprawdzą, czy okoliczne sklepy nie sprzedają uczniom alkoholu i papierosów. Do ich obowiązków będzie należało także prowadzenie lekcji na temat uzależnień, agresji i przemocy. Będą w stałym kontakcie z dyrektorem i nauczycielami. Wagarowicze recydywiści mogą spodziewać się domowej wizyty pedagoga w mundurze.

Panie mają wszystkie uprawnienia straży miejskiej. Po szkolnych korytarzach będą chodziły w mundurach, z pałką, kajdankami i ręcznym miotaczem gazowym. W uzasadnionych przypadkach będą mogły stosować środki przymusu i nakładać mandaty.

W styczniu na szczecińskich szkołach zostanie zainstalowany monitoring zewnętrzny. Na ten cel w tegorocznym budżecie miasto zaplanowało 600 tys. zł.

Pomysły podobają się dyrektorom szkół.

- Najwięcej niebezpieczeństw czyha wokół szkół. W szkołach dzieci są bezpieczne - mówi Elżbieta Zdunek, dyrektorka Gimnazjum nr 3 przy ul. Malczewskiego. - Strażnik i monitoring przy szkole powinny odstraszyć chuliganów. W końcu ktoś zajmie się włóczącą się w trakcie zajęć młodzieżą w centrach handlowych.

ŹRÓDŁO WIADOMOŚCI
Gazeta Wyborcza - Szczecin


KOMENTARZE


Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Jeśli chcesz dodać swój komentarz, skorzystaj z formularza ».
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2005-2017. Właścicielem serwisu jest Atrax Krzysztof Kołakowski.
Wykonanie portalu: Crazybeaver.net