Witamy w Szczecińskim Informatorze Edukacyjnym. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

Przydatne informacje

Zapraszamy do zapoznania się z naszym nowym działem, gdzie zgromadziliśmy bazę przydatnych informacji.

reklama szczecin

Filia już nie szkodzi naszej Akademii Sztuki

Gazeta Wyborcza - Szczecin, 28.06.2008



Kadra profesorska szczecińskiej filii Akademii Muzycznej w Poznaniu może pracować na tzw. pierwszych etatach w powstającej państwowej Akademii Sztuki w Szczecinie. Taką uchwałę podjęła w środę rada senatu Akademii Muzycznej w Poznaniu

We wtorek do takiej decyzji namawiał rektora poznańskiej uczelni wojewoda. - Była to trudna rozmowa, ale rektor zrozumiał determinację nas wszystkich - mówił wojewoda Marcin Zydorowicz na wczorajszej konferencji prasowej. - A ja podkreślałem, że swoją decyzją będzie współautorem naszej uczelni. Do szczecińskiej akademii przekonywał też kolegów jeden z wykładowców filii, uczący perkusji prof. Jorge Luis Valcarcel Gregorio. W środę senat poznańskiej uczelni podjął taką decyzję niemal jednogłośnie. - To historyczny moment - mówił wczoraj Jerzy Siemak, prorektor szczecińskiej filii. - Chcieliśmy pracować w Akademii Sztuki w Szczecinie, ale też być lojalni wobec osób, które nas wykształciły. Pojawił się konflikt interesów. Zaznacza, że decyzja senatu nie oznacza likwidacji filii. Naukowcy będą mogli pracować w niej na drugim etacie. O problemie, który mógł pokrzyżować powołanie akademii artystycznej w Szczecinie, alarmowaliśmy w artykule "Poznań dławi akademię" 2 czerwca. Żeby powołać uczelnię o statusie akademii, trzeba stworzyć co najmniej dwa wydziały doktoranckie, a na każdym zatrudniać co najmniej ośmiu profesorów na tzw. pierwszych etatach. Projekt szczeciński zakłada powołanie akademii z dwoma wydziałami doktoranckimi - plastycznym, który wyrósłby na bazie Wyższej Szkoły Sztuki Użytkowej oraz muzycznym, z kadrą szczecińskiej filii Akademii Muzycznej w Poznaniu i Katedry Edukacji Artystycznej US. Jednak wykładowcy szczecińskiej filii AM w Poznaniu nie mieli zgody na zaangażowanie się w nowej szczecińskiej uczelni na tzw. pierwszym etacie. - Teoretycznie mogliśmy kompletować kadrę z Polski, ale rozumieliśmy, jak ważne jest budować taką uczelnię w oparciu o wykładowców, którzy tworzą lokalne środowisko muzyczne - cieszy się Sylwester Ostrowski, pełnomocnik wojewody do spraw powołania akademii. We wrześniu złoży wniosek do Ministerstwa Kultury w sprawie powołania uczelni. Wcześniej zbierze deklaracje od wykładowców. Utrzymanie uczelni ma kosztować budżet państwa 17 mln zł rocznie. Powołanie placówki musi przegłosować Sejm.

ŹRÓDŁO WIADOMOŚCI
Gazeta Wyborcza - Szczecin


KOMENTARZE


Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Jeśli chcesz dodać swój komentarz, skorzystaj z formularza ».
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2005-2017. Właścicielem serwisu jest Atrax Krzysztof Kołakowski.
Wykonanie portalu: Crazybeaver.net