Witamy w Szczecińskim Informatorze Edukacyjnym. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

Przydatne informacje

Zapraszamy do zapoznania się z naszym nowym działem, gdzie zgromadziliśmy bazę przydatnych informacji.

Będą rozliczać szkoły z miejskiego majątku

Gazeta Wyborcza - Szczecin, 25.02.2009



Radni z komisji rewizyjnej sprawdzą, jak prywatne szkoły gospodarują budynkami, które kiedyś dostały od miasta. Chcą się przekonać, czy nieruchomości rzeczywiście wykorzystywane są na cele oświatowe

Będą rozliczać szkoły z miejskiego majątku
Radni będą wertować wszystkie podpisywane w tej sprawie przez miasto umowy - od 1990 r. Skontrolują, na jakich zasadach nieruchomości były wydzierżawiane i czy decydenci, którzy te budynki udostępniali, działali w interesie miasta.

- Uchwała o kontroli została przyjęta jednogłośnie przez wszystkich członków komisji rewizyjnej ze wszystkich opcji - podkreśla Marzena Kopacka (PiS), szefowa komisji rewizyjnej. - Dobrze, że pomimo partyjnych podziałów udało nam się osiągnąć porozumienie.

Kontrola wyszła z PO


Pomysł, by sprawdzić umowy miasta ze szkołami prywatnymi, zgłosił radny Platformy Obywatelskiej Jerzy Sieńko.

- Ponieważ toczy się medialna debata na temat polityki miasta wobec prywatnych szkół, uznałem, że zanim wypracujemy zasady nowej współpracy, trzeba zobaczyć, jak realizowane są dotychczasowe umowy. Jestem za pomocą dla szkół prywatnych, za wydzierżawianiem im nieruchomości. Kontrola jest niezbędna, abyśmy nie powielali błędów.

Akcja komisji ma związek z kontrowersyjną decyzją prezydenta Szczecina i radnych PO oraz PiS-u, którzy zdecydowali o przekazaniu cennej działki budowlanej przy ul. Mickiewicza stowarzyszeniu związanemu z Opus Dei. Stowarzyszenie dostało nieruchomość nieodpłatnie w 30-letnie użytkowanie. Ma tam zbudować ośrodek edukacyjny dla chłopców i mężczyzn. Przeciwnicy tej decyzji (m.in. radni SLD) podkreślali, że lepsze dla miasta byłoby przekazanie działki prywatnej szkole lub sprzedaż w przetargu.

Po precedensie z Opus Dei o preferencyjne przekazanie nieruchomości zwracają się do miasta kolejne prywatne szkoły. W poprzednich kadencjach niektóre z nich na takie wsparcie mogły liczyć, w tej już nie.

- Mam nadzieję, że Platforma nie poszukuje w ten sposób usprawiedliwienia dla nieuzasadnionego przekazania ziemi przy ul. Mickiewicza - mówi szef klubu SLD i członek komisji rewizyjnej Jędrzej Wijas.

Kogo radni skontrolują

Prywatne szkoły najczęściej dostawały od gminy nieruchomości w 30-letnie, nieodpłatne użytkowanie. Nie było jednak jasnych kryteriów, kto taką pomoc może dostać, a kto nie. Dobrym sercem miasto wykazało się w 1998 r. Wtedy gminne budynki na szkoły dostały: Społeczne Towarzystwo Oświatowe, Wyższa Szkoła Administracji Publicznej i Stowarzyszenie Społeczno-Oświatowe SENS.

W 2003 r. nieruchomość przy ul. Kolumba miasto przekazało Wyższej Szkole Sztuki Użytkowej. Natomiast od 2005 r. budynek przy al. Wojska Polskiego ma w swoim użytkowaniu oświatowa fundacja Talent-Promocja-Postęp. W zamian fundacja musi trochę miastu płacić: co roku 0,3 proc. wartości nieruchomości wykorzystywanej na cele oświatowe i 1 proc. wartości nieruchomości, której powierzchnia wykorzystywana jest na inne cele.

- Ta kontrola nie ma drugiego dna, nie będzie w niej żadnych politycznych wycieczek - zapewnia radny Sieńko. - Musimy jednak sprawdzić, jak szkoły gospodarują publicznym mieniem, czy podpisane umowy są realizowane, czy zabezpieczony jest interes miasta.

- Jeżeli zauważymy, że podpisywane wcześniej przez miasto umowy są niekorzystne, będziemy starali się doprowadzić do ich renegocjacji - zapowiada Marzena Kopacka.

Wyniki kontroli mają być znane po wakacjach.

ŹRÓDŁO WIADOMOŚCI
Gazeta Wyborcza - Szczecin


KOMENTARZE


Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Jeśli chcesz dodać swój komentarz, skorzystaj z formularza ».
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2005-2020. Właścicielem serwisu jest Atrax Krzysztof Kołakowski.
Wykonanie portalu: Crazybeaver.net