Witamy w Szczecińskim Informatorze Edukacyjnym. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

Przydatne informacje

Zapraszamy do zapoznania się z naszym nowym działem, gdzie zgromadziliśmy bazę przydatnych informacji.

Nerwowa atmosfera w SP 36

Gazeta Wyborcza - Szczecin, 22.09.2007



Miasto i kuratorium biją się na zażalenia i odwołania, a nauczyciele i uczniowie ze szkoły na os. Arkońskim wciąż nie wiedzą, czy ich szkoła będzie zlikwidowana, czy nie. A uczniów ubywa.

Likwidacja Szkoły Podstawowej nr 36 przy ul. Wojciechowskiego to część planu restrukturyzacji sieci szkół w mieście, który został ogłoszony na początku roku. Uchwałę radnych zablokował jednak kurator Maciej Kopeć, który stwierdził, że miasto nie jest w stanie zapewnić uczniom bezpiecznej drogi do szkoły. Miasto odwołało się do MEN, które nakazało kuratorowi ponowne rozpatrzenie swojej decyzji. Kurator podtrzymał swoje stanowisko. W odpowiedzi magistrat złożył - w zeszłym tygodniu - kolejne zażalenie do MEN.

- Miałam 42 chętnych do pierwszej klasy, miasto pozwoliło mi jednak otworzyć tylko jeden oddział, przyjęłam więc 30 uczniów - mówi dyrektorka SP 36 Eryka Zbiczak. - Jednocześnie odeszło ze szkoły prawie 30 uczniów, to cała klasa. A wszystko przez to, że rodzice nie wiedzą, co z nami dalej będzie.

Nauczyciele boją się, że stracą pracę.

- SP 36 trzeba zlikwidować - mówi dyrektorka Wydziału Oświaty Urzędu Miasta Lidia Rogaś. - Nie zgadzamy się z decyzją kuratora, bo poprawiliśmy bezpieczeństwo, montując na ulicy "spowalniacze". Rogaś zapewnia jednak, że SP 36 do końca roku szkolnego będzie funkcjonować.

- To, co zrobiło miasto, to za mało - uważa kurator Kopeć. - Ale z tego co widzę, miasto zlikwiduje w końcu tę szkołę, bo doprowadziło do sytuacji, że niepewni losu uczniowie nie chcą się w niej uczyć.

ŹRÓDŁO WIADOMOŚCI
Gazeta Wyborcza - Szczecin


KOMENTARZE


Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Jeśli chcesz dodać swój komentarz, skorzystaj z formularza ».
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2005-2019. Właścicielem serwisu jest Atrax Krzysztof Kołakowski.
Wykonanie portalu: Crazybeaver.net