Witamy w Szczecińskim Informatorze Edukacyjnym. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

Przydatne informacje

Zapraszamy do zapoznania się z naszym nowym działem, gdzie zgromadziliśmy bazę przydatnych informacji.

reklama szczecin

Maturzyści: PAM namieszała z rekrutacją

Gazeta Wyborcza - Szczecin, 20.05.2009



- Czujemy się oszukani. Odechciewa się nam studiować w takim miejscu - maturzyści są rozgoryczeni nagłymi zmianami w sposobie rekrutacji na PAM

Maturzyści: PAM namieszała z rekrutacją
Zamieszanie związane z rekrutacją ciągnie się już rok. W maju 2008 r. Pomorska Akademia Medyczna w Szczecinie podjęła uchwałę rekrutacyjną na rok akademicki 2009/2010, z której wynika, że na wydziale lekarskim oraz lekarsko-stomatologicznym wymagane jest zdanie matury z fizyki wyłącznie na poziomie podstawowym.

- Uczniowie mojej szkoły już we wrześniu zadawali mi pytania, czy aby na pewno uczelnia nie wymaga zdania egzaminu na poziomie rozszerzonym - mówi Jolanta Jastrzębska, dyrektor II LO w Szczecinie. - Przecież uczelnie medyczne w Poznaniu czy Warszawie tego wymagały. Do lutego 2009 r. uczelnia nie poinformowała o wprowadzeniu zmian w zasadach rekrutacji.

putBan(62);
4 lutego senat PAM przyjął zapis, że dla maturzystów z nową maturą zdających fizykę na poziomie rozszerzonym zastosowany zostanie odpowiedni przelicznik. Miałby on przynieść korzyść uczniom, którzy zdecydowali się zdać trudniejszą formę matury. Jego wartość nie została jednak precyzyjnie określona. Informacja o tym pojawiła się na stronie PAM 11 lutego.

- Chcieliśmy dać szansę osobom, które będą zdawać egzamin maturalny z fizyki na poziomie rozszerzonym, nie zamykając im tym samym możliwości studiowania na innych kierunkach, gdyby nie dostali się na PAM - tłumaczy Kinga Brandys, rzecznik prasowy uczelni.

Okazuje się jednak, że maturzyści musieli wcześniej zadeklarować, jaki poziom matury z fizyki wybiorą.

- Ostatecznym terminem na zgłoszenie jakichkolwiek zmian w deklaracjach maturalnych przez uczniów był siódmy dzień lutego - mówi Jolanta Jastrzębska. - Sześć dni później deklaracje maturalne musiałam wysłać do Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Poznaniu. O zmianie w sposobie rekrutacji na PAM dowiedziałam się od moich uczniów 17 lutego. Nawiązałam więc korespondencję z uczelnią, żeby sprawę wyjaśnić. Uważam, że zmiana treści uchwały jest niesprawiedliwa i skrzywdzi uczniów, którzy dokonali wyborów maturalnych zgodnie z zasadami ogłoszonymi przez uczelnię w ustawowym terminie. Jednak PAM nie zamierzał czegokolwiek zmieniać. Pismo z naszymi zastrzeżeniami wysłaliśmy do departamentu nauki i szkolnictwa wyższego Ministerstwa Zdrowia.

W kwietniu uczelnia uchwałą senatu ogłosiła, że osoby zdające rozszerzoną maturę z fizyki będą mogły uzyskać więcej punktów. Przeliczanie przebiegło według wzoru: za jeden punkt półtora.

W połowie maja na stronie internetowej uczelni pojawił się komunikat, że odstępuje ona od zastosowania w postępowaniu rekrutacyjnym przelicznika podwyższającego punktację kandydatom zdającym rozszerzoną maturę z fizyki. Ta informacja została opublikowana już po tegorocznych egzaminach maturalnych.

- 3 maja PAM otrzymał z departamentu nauki i szkolnictwa wyższego Ministerstwa Zdrowia pismo informujące, że wprowadzona przez nas zmiana jest naruszeniem prawa zawartego w normie prawnej - streszcza Kinga Brandys. - 18 maja uczelnia musiała zastosować się do uchwały z roku 2008. W procesie rekrutacyjnym obowiązuje wynik z egzaminu maturalnego z fizyki na poziomie podstawowym.

Zszokowani całą sprawą są potencjalni studenci PAM-u.

- Czujemy się oszukani. Odechciewa się nam studiować w takim miejscu - mówi rozżalony maturzysta.

W najlepszych szczecińskich liceach większość maturzystów zdawała fizykę na poziomie rozszerzonym (w II i V LO odpowiednio 80 na 124 osoby zdające i 35 na 52 osoby). Może to wynikać z faktu, że większość uczniów składa podania na więcej niż jedną uczelnię, niektóre z nich życzą sobie, aby maturzyści zdawali poziom trudniejszy.

- Winna całemu zamieszaniu jest uczelnia - podsumowuje dyrektorka "Pobożniaka" Jolanta Jastrzębska. - Gdyby wszystkie zapisy zasad rekrutacji ogłoszone w maju nie ulegały zmianie, to żaden kandydat na PAM nie miałby niepokojów i niepotrzebnego stresu.

PAM należy do najbardziej obleganych szczecińskich uczelni. W zeszłym roku na kierunek lekarsko-stomatologiczny było dziewięciu chętnych na jedno miejsce, a na kierunek lekarski ośmiu.

ŹRÓDŁO WIADOMOŚCI
Gazeta Wyborcza - Szczecin


KOMENTARZE


Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Jeśli chcesz dodać swój komentarz, skorzystaj z formularza ».
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2005-2017. Właścicielem serwisu jest Atrax Krzysztof Kołakowski.
Wykonanie portalu: Crazybeaver.net