Witamy w Szczecińskim Informatorze Edukacyjnym. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

Przydatne informacje

Zapraszamy do zapoznania się z naszym nowym działem, gdzie zgromadziliśmy bazę przydatnych informacji.

reklama szczecin

Będą stypendia, ale tylko dla matematyków

Gazeta Wyborcza - Szczecin, 27.01.2010



Pieniądze powinny trafić do kieszeni studentów w ciągu dwóch tygodni. - Jeżeli ministerstwo będzie zwlekało z podpisaniem umowy, zdecydujemy się na prefinansowanie - zapowiedział rektor US Waldemar Tarczyński

Będą stypendia, ale tylko dla matematyków

W sprawie zamieszania ze stypendiami na tzw. kierunkach zamawianych rektor spotkał się ze studentami I roku wydziału matematyczno-fizycznego w piatek. To studenci tego wydziału (na sześciu specjalnościach: zastosowanie matematyki, matematyka z informatyką, analityka procesów gospodarczych, fizyka biomedyczna, fizyka i zastosowanie komputerów, fizyka i monitoring środowiska) mieli co miesiąc dostawać od państwa tysiąc złotych za to, że wybrali kierunki deficytowe. Do tej pory żaden student pieniędzy jednak nie zobaczył. Na spotkanie w wydziałowej auli przyszło zaledwie kilkunastu z nich.

- Wcześniej było spotkanie z dziekanem, na którym poproszono nas o cierpliwość - mówiła przed wejściem studentka I roku analityki procesów gospodarczych. - Później sami musieliśmy dopraszać się i błagać, by coś nam powiedzieli. Ludzie się zniechęcili.

- Wybierając te specjalności, a nie inne, liczyłyśmy, że dostaniemy te pieniądze - mówiła jej koleżanka.

Zanim rektor Tarczyński wytłumaczył powody zwłoki w wypłacie stypendiów, oskarżył media o wywoływanie niepotrzebnej paniki.

- Powstał szum medialny. Wiele faktów zostało wymyślonych - mówił. - Uniwersytet Szczeciński nikogo nie chciał oszukać. To był splot niekorzystnych okoliczności. Wiele uczelni znalazło się w podobnej sytuacji.

Później było już bardziej merytorycznie. Rektor wyjaśniał, że za opóźnienie odpowiada Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

- Nie jest prawdą, że to my zwlekaliśmy z umową. Ministerstwo miało dwa miesiące, od października do grudnia, na przesłanie wzorów dokumentów. Odpowiedni mail przyszedł 23 grudnia - mówił Tarczyński. - Do umowy trzeba było dołączyć zaświadczenie o niekaralności rektora, zaświadczenia z ZUS-u i Urzędu Skarbowego. Po świętach, 28 grudnia, dokumenty były gotowe do wysłania. I wtedy przyszedł kolejny mail z informacją, że zmieniają się przepisy i wzory umów. Wystąpiliśmy o nowe wzory, ale do dziś ich nie otrzymaliśmy.

Rektor zapowiedział, że najpóźniej 25 stycznia US prześle do ministerstwa podpisaną umowę i program stypendialny powinien zostać uruchomiony. - Pod koniec stycznia lub na początku lutego studenci otrzymają stypendia - zapowiedział Tarczyński. - Jeżeli ministerstwo będzie zwlekać z podpisaniem umowy, zdecydujemy się prefinansować stypendia, choć to niezgodne z ustawą o finansach publicznych i mogę narazić się na oskarżenie o niegospodarność ze strony Najwyższej Izby Kontroli lub ministerstwa.

Rektor zdradził także, że stypendiów w ramach programu kierunków zamawianych nie dostaną studenci fizyki, bo nie ma ich dostatecznie wielu (wymóg był taki, że na kierunku objętym programem musi być 10 proc. studentów więcej niż rok wcześniej). Tysiąc złotych miesięcznie dostanie ok. 25 studentów matematyki (połowa na roku) z najlepszymi wynikami. Rektor zapowiedział, że US z własnych środków postara się ufundować kilka stypendiów dla najlepszych studentów fizyki.

- To dla nas kolejne zaskoczenie. Nie ukrywam, że wybierając kierunek brałam pod uwagę stypendium. Teraz zastanawiam się, czy nie lepiej przenieść się na matematykę - mówiła po spotkaniu studentka I roku fizyki.


ŹRÓDŁO WIADOMOŚCI
Gazeta Wyborcza - Szczecin


KOMENTARZE


Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Jeśli chcesz dodać swój komentarz, skorzystaj z formularza ».
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2005-2017. Właścicielem serwisu jest Atrax Krzysztof Kołakowski.
Wykonanie portalu: Crazybeaver.net