Witamy w Szczecińskim Informatorze Edukacyjnym. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

Przydatne informacje

Zapraszamy do zapoznania się z naszym nowym działem, gdzie zgromadziliśmy bazę przydatnych informacji.

reklama szczecin

Rodzice Piotra: dyrektor Urban dyskryminował

Gazeta Wyborcza - Szczecin, 01.10.2007



Procesu karnego dla dyrektora Gimnazjum nr 16 przy XIII LO za dyskryminację ich chorego na hemofilię syna chcą Małgorzata i Tomasz Kaweccy. Chociaż 13-letni Piotr zdał egzaminy, szkoła skreśliła go z listy uczniów.

Rodzice Piotra: dyrektor Urban dyskryminował
- Trzeba działać, bo inaczej za trzy lata Piotrka nie przyjmie jakieś liceum, a potem uczelnia i firma - uważają rodzice. I poszli do prokuratury.

Piotr Kawecki z podszczecińskiego Zieleniewa dostał się wiosną do elitarnego Gimnazjum nr 16 przy XIII LO w Szczecinie. 13-latek jest utalentowany. Bez problemów zdał egzamin do klasy matematycznej, z konkursu dostał się do klasy humanistycznej. Ale nie został przyjęty. Szkoła dowiedziała się bowiem o jego chorobie - ciężkiej postaci hemofilii (zaburzenia krzepnięcia krwi).

Cezary Urban, dyrektor szkoły (radny sejmiku i kandydat na posła PO w październikowych wyborach) uzasadniał decyzję tym, że nie jest w stanie zapewnić chłopcu bezpieczeństwa w szkole nieprzystosowanej dla niepełnosprawnych.

Rodzice odwoływali się do Kuratorium Oświaty. Mediacji podjęła się posłanka PO Magdalena Kochan. Po lipcowym tekście w "Gazecie" interwencji MEN w tej sprawie zażądał rzecznik praw obywatelskich Janusz Kochanowski. Nie pomogło. Po wakacjach dyrektor podtrzymał decyzję o skreśleniu chłopca z listy przyjętych. Na szczęście inna dobra szkoła - Gimnazjum nr 46 przyjęło Piotrka. Uczeń ma tam świetne warunki. Ta szkoła ułożyła plan lekcji dla klasy Piotra najdogodniej, jak tylko można. W szkolnym gabinecie lekarskim jest zapas dostarczonego przez rodziców czynnika krzepnięcia krwi.

Ale rodzice uznali, że to nie koniec ich sporu z dyrektorem Urbanem. Wczoraj złożyli zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa do prokuratury Szczecin Niebuszewo - o przekroczeniu uprawnień (art. 231 kodeksu karnego) przez urzędnika. Ich zdaniem dyrektor postąpił wbrew konstytucji oraz Konwencji Praw Dziecka, krzywdząc ich syna. "Dał mu wyraźnie do zrozumienia, że ze względu na chorobę jest dzieckiem drugiego gatunku" - napisali w piśmie do prokuratury.

- Usiłujemy udowodnić temu i innym dyrektorom szkół, że nie można odrzucić człowieka dlatego, że jest chory - mówi matka. - Walczymy, by otworzyć innym oczy. O każde dziecko: nasze i tych ludzi, którzy nie mają tyle siły i takiej desperacji jak my. Szkoła powinna myśleć, jak dostosować się do potrzeb osób niepełnosprawnych, a nie jak się pozbyć kłopotu.

Dyrektor Urban twierdzi, że jeszcze nie wie o zawiadomieniu prokuratury. Zapowiada, że będzie się upierał przy swych argumentach, bo uważa, że postąpił dobrze.

- Oprócz Konstytucji jest jeszcze Ustawa o systemie oświaty i muszę jej przestrzegać - tłumaczy. Jego zdaniem podjął jedyną słuszną decyzję: - Niełatwą i z ludzkiego punktu widzenia nieprzyjemną - mówi. - Ale dobrze przemyślaną. Wiem, że opinia społeczna patrzy tylko z punktu widzenia chorego dziecka. Ale to ja poniósłbym odpowiedzialność, gdyby coś złego stało się temu uczniowi.

Karnista prof. Zbigniew Hołda z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka uważa, że prokuratura tu wiele nie zdziała: - Żaden proces karny sprawy nie załatwi - mówi. - To raczej sprawa dla ustawodawcy, rządu. Potrzebna jest ustawa, wyraźne przepisy antydyskryminacyjne. W normalnym kraju już setka posłów rzuciłaby się do pomocy tej rodzinie. Ale u nas zachwiane są priorytety w życiu społecznym. Ważniejsza jest lustracja czy służby specjalne niż prawdziwe problemy ludzi.

ŹRÓDŁO WIADOMOŚCI
Gazeta Wyborcza - Szczecin


KOMENTARZE


Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Jeśli chcesz dodać swój komentarz, skorzystaj z formularza ».
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2005-2017. Właścicielem serwisu jest Atrax Krzysztof Kołakowski.
Wykonanie portalu: Crazybeaver.net