Witamy w Szczecińskim Informatorze Edukacyjnym. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

Przydatne informacje

Zapraszamy do zapoznania się z naszym nowym działem, gdzie zgromadziliśmy bazę przydatnych informacji.

Czołówka w Chojnie, czyli fizyka w praktyce

Gazeta Wyborcza - Szczecin, 29.06.2010



Na placu boju stanęły białe audi 80 i bordowe daewoo tico. Auta rozpędzone do prędkości 50 km na godz. zderzyły się czołowo. Dlaczego jedno ucierpiało bardziej? Na to m.in. pytanie odpowie w swojej pracy magisterskiej Patryk Chalimoniuk, student US

Czołówka w Chojnie, czyli fizyka w praktyce

To on zaaranżował wczoraj na lotnisku w Chojnie kontrolowany wypadek drogowy. Samochody kupił z własnej kieszeni. Oba miały puste baki, aby nie doszło do żadnego wybuchu. W fotelach kierowców posadzono manekiny. Auta stanęły w odległości 200 m. Między nimi - specjalny kołowrotek. Zostały połączone stalowymi linami z terenówką (za pośrednictwem kołowrotka właśnie), która poruszała się prostopadle do kierunku ruchu audi i tico.

Po godz. 14 terenówka ruszyła. Po chwili osobówki jechały z prędkością ok. 50 km na godz. Wjechały wprost na siebie. Tico zostało totalnie zdeformowane, kierowca nie miałby raczej szansy przeżyć. Kabina pasażerska audi pozostała nietknięta. Akcja była filmowana pięcioma kamerami.

- Od dziecka interesowałem się motoryzacją - tłumaczy Patryk Chalimoniuk, student fizyki na Uniwersytecie Szczecińskim. - Postanowiłem to powiązać z moją pracą magisterską. Takie zderzenie to przecież czysta fizyka, dlatego chciałem ją dogłębnie zanalizować.

Temat pracy magisterskiej Patryka brzmi "Praktyczne badanie zjawiska zderzeń na przykładzie kolizji samochodowej". Pisze ją pod kierunkiem prof. Jerzego Stelmacha, dziekana wydziału matematyczno-fizycznego US. - Z tą dosyć niespotykaną inicjatywą wyszedł sam student, to on znalazł i kupił auta - mówi Stelmach. - Pomysł mi się spodobał, zawsze lepiej pracować na takich umocowanych w rzeczywistości przykładach niż teoretycznych modelach. Część teoretyczną pracy już zaakceptowałem.

Jakie zjawiska fizyczne można zaobserwować przy zderzeniu dwóch samochodów? - M.in. zasadę zachowania pędu, efekt masy, czyli wpływ samochodu cięższego na mniejszy oraz współczynnik restytucji - tłumaczy Chalimoniuk. - Zbadam, w jakim stopniu było to zderzenie plastyczne, a w jakim sprężyste (czyli na ile auta się do siebie "przykleiły" a na ile - odbiły).

Na oddanie całej pracy magisterskiej Chalimoniuk ma czas do września.


ŹRÓDŁO WIADOMOŚCI
Gazeta Wyborcza - Szczecin


KOMENTARZE


Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Jeśli chcesz dodać swój komentarz, skorzystaj z formularza ».
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2005-2019. Właścicielem serwisu jest Atrax Krzysztof Kołakowski.
Wykonanie portalu: Crazybeaver.net