Witamy w Szczecińskim Informatorze Edukacyjnym. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

Przydatne informacje

Zapraszamy do zapoznania się z naszym nowym działem, gdzie zgromadziliśmy bazę przydatnych informacji.

reklama szczecin

Premier i Harper na inaugurację Akademii Sztuki

Szczeciński Informator Edukacyjny, 04.10.2010



Traktuję ten dzień jako wielki triumf Szczecina jako miasta sztuki - mówił premier Donald Tusk podczas inauguracji pierwszego roku akademickiego Akademii Sztuki

Premier i Harper na inaugurację Akademii Sztuki

W sobotę odbyło się wielkie święto nowej szczecińskiej uczelni. - Wypełnijcie Akademię swoją młodością, entuzjazmem, a nade wszystko talentem. My, pedagodzy, postaramy się was poprowadzić w krainę piękna - mówił na powitanie prof. Ryszard Handke, rektor AS.

450 studentów Akademii uczyć się będzie od 120 pedagogów. Na pierwszą inaugurację roku na Akademii Sztuki przyjechał szef rządu RP Donald Tusk. Zasiadł w pierwszym rzędzie, między pierwszorocznymi studentami Akademii.

Premier wyraził uznanie dla szczecińskich parlamentarzystów, którzy walczyli o to, by w mieście powstała publiczna artystyczna uczelnia. Z nazwiska przywołał posłankę PO Magdalenę Kochan: - Powiedziała mi, że Szczecin nie potrzebuje nadmiernej pomocy, jakichś gigantycznych pieniędzy, tylko uznania aspiracji jego mieszkańców, wyobraźni i odwagi. Żeby ktoś wreszcie w Polsce zrozumiał, że Szczecin na taką Akademię Sztuki zasługuje nie dlatego, że potrafi ją wyprosić, tylko dlatego, że są tu ludzie, dla których sztuka naprawdę coś znaczy. Dlatego traktujcie ten dzień jako wielki triumf Szczecina jako miasta sztuki z niczyjej łaski, tylko dzięki wam - mówił.

Część wystąpienia do studentów Tusk poświęcił dopalaczom. - Lepiej być wizjonerem w sztuce, niż mieć wizje po śmiertelnych używkach - mówił. Zapowiedział koniec fun-shopów: - Ten tydzień będzie ostatnim, w którym ta plaga się rozprzestrzenia. Tę kwestię rozstrzygniemy błyskawicznie w sposób zdecydowany, żeby nie powiedzieć brutalny. Nie będzie litości dla tych, którzy życie młodych, obiecujących ludzi chcą zamienić w piekło uzależnienia.

Wystąpienie przyjęte zostało brawami (o akcji przeciw dopalaczom - czytaj obok).

Podczas ceremonii odczytane zostały m.in. gratulacje od prezydenta Bronisława Komorowskiego i ministra kultury Bogdana Zdrojewskiego. Ten drugi - za pośrednictwem wojewody Marcina Zydorowicza - odznaczył Sylwestra Ostrowskiego (był pełnomocnikiem ds. akademii) "za zasługi dla kultury polskiej". Do medalu dołączył kontrabas - Bas scala zespół jazzowy, tak jak Sylwek scalał wszystkich w procesie tworzenia Akademii Sztuki - tłumaczył wojewoda, dając prezent saksofoniście.

A Ostrowski poprosił na scenę Billego Harpera i Donalda Tuska, i wręczył im koszulki Akademii Sztuki. Uroczystość zamknął chopinowski recital Sławomira Wilka, którego rektor Handke ma nadzieję widzieć jako pedagoga w szczecińskiej uczelni (na razie uczy w Gdańsku).

Na widowni siedzieli m.in. kandydaci na prezydenta Szczecina. Arkadiusz Litwiński (PO) w przeciwległej części sali co Piotr Krzystek (zawiesił członkostwo w PO, może być wyrzucony z partii). Z wykładu inauguracyjnego prof. AM w Poznaniu Haliny Lorkowskiej wymknął się europoseł Sławomir Nitras.

Potem zebrani przemieścili się pod Pałac pod Globusem, gdzie odsłonięta została tablica upamiętniająca powołanie Akademii Sztuki w Roku Chopinowskim. Odsłonił ją Andrzej Smirnow, przewodniczący sejmowej komisji edukacji i nauki. - Ta jedność może tworzyć akademie, a w przyszłości cuda - mówił.

Tu mógł się wypowiedzieć prezydent Szczecina Piotr Krzystek, który zapewnił, że miasto będzie dalej pomagało Akademii, "żeby rosła w siłę".

Wieczorem fetowanie Akademii Sztuki zamknął rewelacyjny koncert Billy Harper Quintet, któremu w Filharmonii Szczecińskiej towarzyszył chór AS. Młodziutki zespół chórzystów stanął przed wyzwaniem i obronił się jako sympatyczne tło. Muzyka Harpera okazała się jak najbardziej predysponowana do chóralnych aranży, bo choć ma swój ciężar nowoczesnego jazzu pocoltrane'owskiego, to jest też bardzo śpiewna.

Wykonanie jazzmanów było mistrzowskie. Billy Harper jest jednym z najlepszych saksofonistów tenorowych świata i do tego wykonawcą szalenie charyzmatycznym. Na estradzie miał w sobie coś z kapłana - nawet wystąpił w czarnej skórzanej tunice przypominającej krojem komżę. Błyszczeli też pianistka Francesca Tanksley i młody trębacz Keyon Harrold. Ich występ został przyjęty owacyjnie. Wielu szczecinian komentowało, że to jeden z najpiękniejszych koncertów, w jakich uczestniczyli. To było godne rangi wydarzenie, oddające ideę Akademii Sztuki.


ŹRÓDŁO WIADOMOŚCI
Szczeciński Informator Edukacyjny


KOMENTARZE


Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Jeśli chcesz dodać swój komentarz, skorzystaj z formularza ».
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2005-2017. Właścicielem serwisu jest Atrax Krzysztof Kołakowski.
Wykonanie portalu: Crazybeaver.net