Witamy w Szczecińskim Informatorze Edukacyjnym. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

Przydatne informacje

Zapraszamy do zapoznania się z naszym nowym działem, gdzie zgromadziliśmy bazę przydatnych informacji.

Autoprezentacja na egzaminie ustnym, czyli jak zrobić dobre wrażenie na komisji

Gazeta Wyborcza, 31.03.2011



Jedno jest pewne. Na egzamin ustny powinno się iść uzbrojonym w wiedzę, którą mamy zamiar zaprezentować przed komisją. Warto też jednak wiedzieć, jak zaprezentować wtedy samego siebie, tak aby komisję zachwycić nie tylko swoim intelektem, ale również ciałem i zachowaniem. O tym, co powinniśmy robić na egzaminie, a czego powinniśmy się wystrzegać, mówi dr Anna Karolczak, psycholog z wrocławskiego wydziału Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej.

W jaki sposób przywitać się na egzaminie ustnym, tak aby zrobić jak najlepsze wrażenie?

Powitanie powinno pokazać naszą gotowość do publicznej autoprezentacji, która w komisji wzbudzi choć szczyptę zainteresowania oraz zdecydowanie pozytywne odczucia. Ważne jest uszanowanie różnic statusu, a więc na wejściu, w postawie ze swobodnie opuszczonymi rękami, należy użyć krótkiego słownego powitania i zrobić to z należnym komisji szacunkiem, a przy tym pozdrowieniu lekko schylić głowę w jej stronę oraz na krótko przyjaźnie się uśmiechnąć. Nie należy dotykać włosów czy biżuterii, miąć ubrania, trzeba natomiast wyjąć ręce z kieszeni i nie żuć gumy. Całość wypadnie lepiej po wcześniejszym zadbaniu o wygląd ciała (świeżo umyte włosy, czysta twarz i dłonie, zadbany zarost u panów) oraz o schludne ubranie (czyste, uprasowane, u pań rajstopy do stosownej długości spódnicy, obie płcie powinny włożyć czyste buty).

Jak ćwiczyć swoje umiejętności oratorskie, żeby dobrze wypaść na egzaminie ustnym?

Najpierw należy nauczyć się roboczej wersji prezentacji. Potem nagrać ją na po to, by wyeliminować ewentualne manieryzmy, polepszyć modulację głosu czy uśrednić tempo wypowiedzi. Dykcję poprawią choćby najkrótsze powtarzanki typu "król Karol kupił królowej Karolinie korale koloru koralowego". Chwyty retoryczne znaleźć można w specjalistycznych książkach.

W jak sposób wyeliminować przerywnik "yyyyyyyyy", który często zdarza się artykułować w tracie odpowiedzi?

Pomogą ćwiczenia z nagrywaniem swojej wypowiedzi i uprzednie dobre wyuczenie się prezentacji. "YYYYYY" to pauza, która zdarza się, gdy brakuje słów. W razie chwilowej pustki w trakcie wypowiedzi pomoże lekkie przygryzienie wargi, przełknięcie śliny czy chwilowe odwrócenie wzroku oraz koncentracja na tym, co chce się przekazać. W razie potrzeby zawsze można przecież jeszcze raz rozpocząć wypowiedź, używając prostszych sformułowań.

Jak pracować nad mową swojego ciała podczas egzaminu ustnego?

Wcześniej pomoże nagranie własnej próbnej wypowiedzi lub, gdy nie dysponujemy kamerą, prezentacja dokonana przed lustrem. Dzięki temu właściwa spokojna gestykulacja zautomatyzuje się i na pewno lepiej wypadniemy. Podczas egzaminu można wyobrazić sobie, że w komisji siedzi osoba, którą bardzo lubimy i która ma dobre zdanie na nasz temat. Pomoże to zniwelować lęk przed oceną. Nie należy krzyżować rąk, mówić, gdy jest się odwróconym tyłem do komisji, pokazywać palcami, należy za to demonstrować pozytywne uczucia, a za pomocą gestów przyciągnąć uwagę odbiorców.

Co zrobić, gdy się zawahamy, zająkniemy, zapomnimy czegoś?

To naturalne, zazwyczaj zdarza się na początku egzaminu. Dlatego początku odpowiedzi powinno się wyuczyć niemal na pamięć, ponieważ to skutecznie wyeliminuje "pustkę w głowie". Gdyby jednak zdarzyła się ona w trakcie egzaminu, nie należy panikować, tylko spokojnie wziąć dwa oddechy, spojrzeć w dal lub nawet uprzejmie zasygnalizować komisji, że do zagadnienia wróci się za chwilę, po czym płynnie przejść do dalszej kwestii. Najczęściej takie chwilowe napięcie w ciągu paru minut opada i pamięć wraca.

Czego absolutnie powinniśmy nie robić na egzaminie ustnym?

Mówić "nie wiem", używać wulgaryzmów i nadmiernie gestykulować, spóźnić się, wyglądać i czuć się niechlujnie, mówić zupełnie bez przygotowania, nadmiernie spoufalać się z komisją, bezzasadnie licząc na jej wyrozumiałość, okazywać za pomocą mowy ciała lekceważenie.

W nauce o relacjach międzyludzkich pojawiło się popularne hasło - proksemika. Czy może pani wyjaśnić, na czym polega to zjawisko i w jaki sposób wiedza o nim może się przydać na egzaminie maturalnym?

Jest to nauka o tym, jak ludzie postrzegają i wykorzystują przestrzeń, w której się znajdują, także w trakcie kontaktów z innymi ludźmi. Na przykład na egzaminie komisja tworzy miejsce, które zagospodarowuje na swój indywidualny sposób osoba zdająca egzamin. Powinna ona trafnie ocenić, jak blisko może podchodzić do komisji, komu podać dokumenty, w jaki sposób w istniejącej przestrzeni interesująco wykorzystać materiały związane z prezentacją. W trakcie egzaminu, gdy do osoby zdającej podchodzi egzaminator, by coś wręczyć, powinno się wstać i to przyjąć. Także to egzaminator jest tą osobą, która może zainicjować wymianę uścisków dłoni w czasie gratulacji. Ludzie wolą, gdy inni szanują ich przestrzeń. Proksemika mówi zatem o naszych zachowaniach terytorialnych.


ŹRÓDŁO WIADOMOŚCI
Gazeta Wyborcza


KOMENTARZE


Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Jeśli chcesz dodać swój komentarz, skorzystaj z formularza ».
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2005-2019. Właścicielem serwisu jest Atrax Krzysztof Kołakowski.
Wykonanie portalu: Crazybeaver.net