Witamy w Szczecińskim Informatorze Edukacyjnym. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

Przydatne informacje

Zapraszamy do zapoznania się z naszym nowym działem, gdzie zgromadziliśmy bazę przydatnych informacji.

reklama szczecin

Nauczyciele: zagłosujemy, ale raczej przeciw niż za

Gazeta Wyborcza - Szczecin, 10.10.2007



- Chyba zagłosuję na Apsika, ten przynajmniej nikomu nie zaszkodził - rzuca zdenerwowany Przemek, nauczyciel z "dziewiątki". Pokój nauczycielski rozgorzał w czasie przerwy dyskusją o wyborach

Nauczyciele: zagłosujemy, ale raczej przeciw niż za
Jest 11.35, zaczyna się długa przerwa w szczecińskim IX LO. Pedagodzy powoli schodzą się do pokoju nauczycielskiego. Odkładają dzienniki na półki, szukają kluczy, przeglądają notatki, piją kawę. Pytam o wybory: pójdą czy nie, na kogo zagłosują...

- Lepiej nie rozmawiać o polityce, bo można się pokłócić i stracić znajomych - zżyma się anglista Marcin. - My o polityce nie gadamy.

- Bo i o czym? - podchwytuje polonistka Anna zza dziennika lekcyjnego. - Nie ma merytorycznych dyskusji, programów. Tylko debaty, które niczego nie wnoszą. Tylko wzajemne ataki i plucie. O tym mam dyskutować?

- Nie widzę żadnej osobowości, gdyby taka była, można by się na niej skupić - dodaje Łukasz, nauczyciel historii. - Ani rząd, ani opozycja nie budują jakiejś wizji.

Wbrew deklaracjom, dyskusja się rozkręca. Temat schodzi na reklamówki wyborcze.

- "Mordo ty moja" - słyszę. O co tu chodzi? - pyta matematyk Przemek. - Nie rozumiem. Nawet nie wiem, kogo to promuje.

Któryś z nauczycieli szuka pomysłu na gadżet wyborczy. - Pamiętam, że Nitras [Sławomir, szef PO w Szczecinie - przyp. red.] rozdawał kiedyś chusteczki jednorazowe. To było nawet sympatyczne - mówi. - Są w tym roku chusteczki?

- Nie widziałem. Ja mam chusteczki "Apsik". Wiecie co? Zagłosuję na Apsika! - żartuje Przemek.

Ale wcale nie jest im do śmiechu. Mówią, że od polityków można nauczyć się teraz tylko opluwania konkurencji, pogardy dla innych i nachalnego populizmu.

- Trudno się dziwić, że ich to nie interesuje - włącza się Joanna. - To nawet dobrze, bo czego się nauczą od polityków: plucia?

- Zamiast politycznej kultury, jest brak kultury i chamstwo - potwierdza Anna.

Nauczyciele sprawiają wrażenie nie tylko zniesmaczonych polityką, ale też zrezygnowanych. Nie wiedzą, na kogo głosować, nawet nie próbują znaleźć kandydata.

- Na PiS? Za kłamstwa o cudzie gospodarczym? Przecież to nie ich zasługa - denerwuje się Łukasz.

Łatwiej im wybierać "przeciw": - Nie będziemy głosować na tych, którzy w poprzednich kadencjach szkodzili. To będzie mniejsze zło - mówią jak jeden mąż. - Może warto postawić na tych mało znanych?

- Ale wtedy i tak wybierasz pierwszego na liście, którego w Sejmie nie chciałbyś widzieć. Tak źle i tak niedobrze - zauważa Przemek.

- To może wszystkich skreślę. Może to jest pomysł? - pyta retorycznie Marcin. - Głos będzie nieważny, ale nikt mi nie zarzuci, że nie poszedłem na wybory.

Zgadzają się w jednym: głosować 21 października trzeba.

Dzwonek.

- Wystarczy tej polityki, mamy ważniejsze sprawy na głowie - rzuca jeden z pedagogów, dopijając ostatni łyk kawy.

ŹRÓDŁO WIADOMOŚCI
Gazeta Wyborcza - Szczecin


KOMENTARZE


Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Jeśli chcesz dodać swój komentarz, skorzystaj z formularza ».
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2005-2017. Właścicielem serwisu jest Atrax Krzysztof Kołakowski.
Wykonanie portalu: Crazybeaver.net