Witamy w Szczecińskim Informatorze Edukacyjnym. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

Przydatne informacje

Zapraszamy do zapoznania się z naszym nowym działem, gdzie zgromadziliśmy bazę przydatnych informacji.

reklama szczecin

Sześciolatkom nie spieszy się do szkoły

Szczeciński Informator Edukacyjny, 26.08.2013



Bieżący rok jest ostatnim, w którym rodzice sześciolatków mogą zdecydować, czy zostawić je jeszcze w przedszkolu, czy już posłać do szkoły podstawowej. Jak wykazują czerwcowe badania, zaledwie co czwarty szczeciński maluch w wieku 6-u lat rozpocznie od września pierwszą klasę. Pozostałe dzieci w tym wieku spędzą ten czas w zerówkach. Podobna sytuacja jest w całej Polsce.

Sześciolatkom nie spieszy się do szkoły

Nikogo nie dziwi chyba fakt, że sześciolatków w szkołach będzie w tym roku nawet mniej niż rok temu. Problemem nie jest wcale niż demograficzny, jak można by podejrzewać, ale chaos informacyjny, siejący zamęt w głowach niezdecydowanych rodziców. Na ich opinię coraz rzadziej ma wpływ zachęta premiera Donalda Tuska, czy też akcja społeczna z udziałem Super Niani Doroty Zawadzkiej. Rodzice bardziej przejmują się tym, że (jak sugeruje wielu psychologów dziecięcych, a nawet celebrytów) wcześniejsze posłanie malucha do podstawówki może być zabieraniem mu dzieciństwa oraz narażaniem jego delikatnej psychiki na silny stres. Nie pomagają także opinie, że sześcio i siedmiolatki nie powinny uczyć się w tych samych klasach, ponieważ są na różnych poziomach rozwoju psychicznego i fizycznego (podobno sześciolatki mają na przykład mniejszą zdolność koncentracji czy rozumienia poleceń nauczyciela, a ich dłonie nie są jeszcze dostosowane do pisania). Rodzice, słuchający podobnych opinii, nie chcą zwyczajnie, by ich pociechy już na początku były na przegranej pozycji przez ich pochopne decyzje.

W całej sprawie znaczącą rolę odgrywają także media. W wielu gazetach można przeczytać relacje o tym, jak to sześciolatek posłany do pierwszej klasy, od początku sobie nie radził, a rodzice musieli spędzać przy odrabianiu z nim lekcji codziennie wiele godzin. Również portale internetowe dla rodziców pełne są podobnych treści. Nic więc dziwnego, że straszący się nawzajem rodzice, mają coraz więcej wątpliwości dotyczących wcześniejszej edukacji swoich dzieci.


ŹRÓDŁO WIADOMOŚCI
Szczeciński Informator Edukacyjny


KOMENTARZE


Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Jeśli chcesz dodać swój komentarz, skorzystaj z formularza ».
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2005-2017. Właścicielem serwisu jest Atrax Krzysztof Kołakowski.
Wykonanie portalu: Crazybeaver.net